|
Napisał: Tomek
|
|
piątek, 12 luty 2010 |
FAN SOKÓŁ - OKOCIMSKI BRZESKO 3:0 ( 25:18, 25:20, 25:16 )Bardzo młodzi zawodnicy z Brzeska dobrze prezentowali się tylko na początku setów. Wraz z upływem czasu przejawiali coraz mniejszą chęć do gry. Nawet kilkukrotne prowadzenie 4 czy 5-cioma punktami nie potrafiło ich zmobilizować. Spokojnie kontrolowaliśmy przebieg gry, nawet osłabienie składu nie miało żadnego wpływu na przebieg spotkania ...
Pełnowymiarowy debiut zaliczył Jarek Ginter powracający do zespoły po długiej przerwie. Był dziś poważnym wzmocnieniem. Może jeszcze nie błyszczał w ataku ale za to zdecydowanie królował nad siatką, popisał się kilkoma dobrymi blokami, nawet w pojedynkę potrafił zatrzymać atakujących z Brzeska. "Jolo" Barnaś i Łukasz Jurek zagrali na swoim, przyzwoitym poziomie. Głównie ich dobrej postawie w ataku zawdzięczamy kolejną wygraną. Michał Zych to w tej chwili "inna bajka" Popularny "Falasca" fantastycznie się nam rozwija i cieszy nasze oczy świetną grą. Kamil Kurczab tradycyjnie "trzymał przyjęcie", do tego dodał kilka punktów "ze środka". Do składu po krótkiej nieobecności powrócił Karol Kita, dziś zagrał na nietypowej dla siebie pozycji "przyjmującego", ale za to w krótkim czasie zdobył kilka punktów i udaną kiwką zakończył mecz. Wygrywamy następny mecz, przedostatni w Tuchowie. Za tydzień wyjazd do Biskupic.
|
|
Zmieniony ( piątek, 12 luty 2010 )
|