UWAGA NA TERMIN BADANIA LEKARSKIEGO. SPARINGI. ŚRODA 08.09 - ORZEŁ CIĘŻKOWICE -IV LIGA. PIĄTEK 10.08 - KS RYGLICE - III LIGA. HALA PRZY REYMONTA.
     
baner

NADSPODZIEWANIE ŁATWO Drukuj E-mail
Napisał: Tomek   
środa, 03 marzec 2010

ORZEŁ Ciężkowice - FAN SOKÓŁ 0:3
( 14:25, 20:25, 18:25 )

Dziś powinniśmy docenić, jak wiele dla zespołu znaczą Grzegorz Barnaś i Łukasz Jurek, których wyraźnie brakowało w meczu w Biskupicach. Wrócili do składu i poprowadzili Sokół do nadspodziewanie łatwej wygranej. Zawsze ciężko grało się na "gorącym terenie" w Ciężkowicach, dziś było szybko, łatwo i przyjemnie. W pierwszym secie zanosiło się wręcz na pogrom gospodarzy, prowadziliśmy nawet 20:7 ...      

Mecz "ustawił" świetny blok w wykonaniu Jarka Gintera, Grześka Barnasia i Michała Zycha. Dobrze "popracowali" na siatce i było praktycznie po secie. Prowadzenie 20:7 mówi samo za siebie. Do tego nie było strat zagrywki, w ataku nie mylili się "Jolo" i Łukasz Jurek. Dorzucili jeszcze dobrą zagrywkę i obaj stanowili o sile Sokoła. Nie spodziewaliśmy się tak łatwo wygranego seta.

Gospodarze próbowali wrócić do gry w II secie. Wzmocnili zagrywkę i wyszli nawet na prowadzenie 19:18 ale to było wszystko. Nie będę bardzo oceniać ich gry ale jakoś im się "nie kleiło". To nie te waleczne, walczące Ciężkowice. Wiemy, że spotkała ich wielka tragedia i to mocno tłumaczy ich zaangażowanie.

Trzeci set spokojnie wygrany do 18. Nie było już tak dobrze w bloku i ataku, kilka piłek "wróciło" w parkiet ale nadrobiliśmy cierpliwością i asekuracją.

Powrót do gry Grześka i grającego z kontuzją Łukasza odmienił oblicze zespołu.            

FAN SOKÓŁ: Michał Zych, Grzegorz Barnaś, Łukasz Jurek, Jarosław Ginter, Kamil Kurczab, Drogoś Tomasz oraz Adrian Sawicki, Józef Szary. 

W piątek najważniejszy mecz II rundy, do Tuchowa przyjedzie SIEMASZKA Piekary. Początek spotkania o 19-ej. Serdecznie zapraszamy. 

Zmieniony ( środa, 03 marzec 2010 )